Facebook

Newsletter Tydzień w SEP

nr 467 / 27.01 - 2.02.2025

Newsletter Stowarzyszenia Elektryków Polskich



ECHA 2024 ROKU Z KOŁA SEP NR 28 ZIEMI NYSKIEJ

W większości Oddziałów SEP organizowane były spotkania świąteczno – noworoczne aktywu regionalnego (oddziałowego) stowarzyszenia. Zarząd Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej zrobił zdecydowany „krok w przód” organizując kolejny już raz swiąteczno – noworoczne przyjęcie dla seniorów Koła („młodzież” miała już „swoje” Andrzejki - relacja w TwS nr 466). W moim przekonaniu jest to godny ukłon w stronę seniorów, którzy byli przecież „krwią” Koła, a obecnie bywają trochę zapomniani. Czasem może i z własnej winy, czasem może i mało inspirowani (do tego byli w dawnych czasach przyzwyczajeni), a czasem brakiem transportu (była incjatywa dowozu dla potrzebujących). Jak dziś można uaktywnić seniorów, o czym rozmawiać, by spotkanie było interesujące, a uczestnicy zadowoleni … - o tym na kolejnej „Karcie” z „Kroniki Koła”.


11 grudnia 2024

Seniorskie RANDEZ - VOUS

Członków Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej

Restauracja „HARNAŚ” – Nyska Riwiera

Już w tradycję powoli wrasta spotkanie SEP-owskich seniorów organizowane przez Zarząd Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej w miesiącu grudniu, podczas którego seniorzy, członkowie Koła mają okazję zobaczyć się z tymi, z którymi na co dzień nie spotykają się, a także złożyć sobie osobiście życzenia Bożonarodzeniowe i Noworoczne.

Jak w takich mitingach bywa, rozpoczyna się on najczęściej obiadem, który dodaje sił i animuszu. Przed jego wydaniem pierwsze powitania i koleżeńskie uściski. Zadowolone twarze ze spotkania i szczere słowa zadowolenia z przybycia. Niektórzy nie widzieli się od kilku lat, a część to bywalcy spotkań – to ci bardziej aktywni, doceniający wspólnie spędzony czas wśród znajomych.

Ożywioną dyskusję wzbudził temat „Stopni Energetycznych” (chodzi o stopnie nadawane w latach osiemdziesiątych podczas Święta Energetyka, a noszone na mundurach). To temat poruszony przez Kronikarza Koła – kol. Lecha Kotlińskiego oraz pytanie, kto posiadał mundur energetyka z czapką, czy panie faktycznie nosiły berety do munduru. To w kontekście poszukiwania munduru

(z pozytywnym skutkiem) przez kol. Prezeskę Dorotę Stecko dla powstającego muzeum energetyki w Nysie.

Muzeum powstaje na bazie pomieszczeń „Tauronu”, a konkretnie w pomieszczeniach, gdzie dawniej mieściła się kawiarenka „Iskierka” zawiadywana przez młodzież zrzeszoną w Kole ZMS działającego przy „Zakładzie Energetycznym” w Nysie. Z perspektywy czasu działalność ta rozwijała się z różnym skutkiem. W tamtych czasach poza „Iskierką” na terenie Nysy powstawały i inne podobne obiekty (klubo-kawiarnie) jak KTiR (Klub Techniki i Racjonalizacji tzw. „Piekiełko”), ZUP-owski „Hefajstos” czy Klub FSD na ul. Marcinkowskiego. To wszystko dziś to już historia, którą warto by przybliżyć, bo w działaniu tych instytucji również nyscy energetycy, czasem SEP-owcy tych zakładów mieli swój wkład.

Pomieszczenia „Iskierki” następnie wykorzystywano na Biuro Obsługi Klienta  „Tauronu”, (którego zmianę lokalizacji wymusił Covid). Dziś BOK funkcjonuje w innej lokalizacji w budynku „Tauronu”. Obecnie pomieszczenia te będą wykorzystywanie przez Muzeum Energetyki pod patronatem „Tauronu” oraz  Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej.

Historia  „Iskierki”, czy losów umundurowania energetyków wraz z wyglądem poszczególnych stopni na patkach munduru, czy nakryciach głowy może być tematem kolejnych „SEP-owskich Pogaduch” w 2025 roku. To jedna z propozycji do rozpatrzenia.

Miła obsługa, ciekawy podhalański wystrój stwarzał ciepły rodzinny nastrój prowokujący do wspomnień i zdarzeń, które czasem trzeba było lokalizować przy pomocy kilku osób, co prowokowało do reminiscencji w małych grupach o zmiennym składzie.

Czas ożywionej dyskusji mijał szybko. Dalszą wymianę wspomnień trzeba będzie odłożyć na kolejny raz mając nadzieję, że tak jak obecnie Zarząd Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej kierowany przez kol. Dorotę Stecko podejmie wyzwanie organizacji kolejnego (cykliczwnego) spotkania seniorów, a wręczana każdemu na pożegnanie przez kol. Dorotę choinkowa bombka ma przypominać czas spędzony we wspólnym koleżeńskim gronie.

Ja też w tym spotkaniu uczestniczyłem, a co widziałem, to skrzętnie opisałem.

Kronikarz Koła – Lech Kotliński

 

Dzień wcześniej

SPOTKANIE ŚWIĄTECZNO - NOWOROCZNE

ODDZIAŁU OPOLSKIEGO STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH

które uświetniła osoba prezesa SEP Sławomira Cieślika, a związane było to z aktem nadania Oddziałowi Opolskiemu SEP imienia profesora Antoniego Mariana Plamitzera (relacja w TwS nr 462). To także otrzymanie przez „naszego” członka Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej (członek Zarządu Koła,

także członek Zarządu Oddziału Opolskiego SEP) kol. Romana Sambora „Medalu im. prof. M. Pożaryskiego”. GRATULACJE !

„Dobry duszek” w osobie Prezeski Koła preferuje aktywnych i twórczych. Nie tylko kol. Roman Sambor reprezentował nyskie koło sepowców. W spotkaniu udział wzięli również kol. Dorota Stecko – członek Zarządu Oddziału Opolskiego SEP, kol. Marian Osipiuk – przewodniczący Komisji Rewizyjnej Oddziału Opolskiego SEP, także kol. Marek Dziekan – członek Oddziałowej Komisji Rewizyjnej oraz kol. Lech Kotliński – przewodniczący Sądu Koleżeńskiego Oddziału Opolskiego SEP. Podniosła atmosfera i uroczysty przebieg tego spotkania była podsumowaniem okresu starań Zarządu Oddziału Opolskiego o nadanie patrona dla Oddziału, bo obecnie większość Oddziałów ma już swojego patrona. Niebawem i Zarządy Kół będą pożądały uświetnienia ich nazwy w postaci patrona, ale to chyba sprawa dalszej przyszłości. 

Z nieukrywaną radością publikuję tę informację, by pozostała dla potomnych jako motywacja do działania.

Kronikarz Koła – Lech Kotliński






Newsletter

Zapisz się za darmo i bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami

z subskrybcji możesz zrezygnować w dowolnej chwili