WIEŚCI Z KOŁA SEP ZIEMI NYSKIEJ
Koniec wakacji, czas wrócić do aktywności zbiorowej. Nowy sezon rozpoczyna Rajd Rowerowy, organizowany corocznie jako jeden z elementów integrujących nyską społeczność SEP-owską nie tylko tą zrzeszoną, ale także sympatyków Koła czy rodziny członków SEP. Zarządowi i nie tylko zarządowi, ale wszystkim marzy się liczniejszy udział młodych twarzy – ale kropla drąży skałę. Tegoroczny Rajd na tradycyjnej „Kartce” z „Kroniki Koła”.
30 sierpnia 2026 r.
W Y C I E C Z K A R O W E R O W A
i
Piknik plenerowy
CYKLISTÓW – CZŁONKÓW i SYMPATYKÓW
KOŁA SEP nr 28 ZIEMI NYSKIEJ
„ROWEREM w CZESKIE JESIONIKI”
Trasa rajdu malownicza i bezpieczna:
- tama Jeziora Nyskiego – Kwiatków – Buków – Vidnava - Kałków - Biała Nyska
Powakacyjny czas rozpoczyna Rajd Rowerowy organizowany corocznie przez grupę entuzjastów spędzania wolnego czasu na rowerach w ciekawych plenerach – członków i sympatyków Koła SEP Ziemi Nyskiej, (bo to czasem wspólny, rodzinny relaks na łonie natury).
Komandorem rajdu, a jednocześnie jego logistykiem jest kol. Wojtek (Sekretarz Koła), jak zawsze na organizacyjnym posterunku.
Dzisiejsza trasa rowerowa wiedzie „sepowskich mountain bikerów” do podnóża Jesioników (w Republice Czeskiej) - miejscowości Vidnava. Miasteczka klimatycznego, urokliwego może trochę sennego ze śladami przebytej powodzi we wrześniu 2026 roku. Na rynku ciekawa bryła ratusza oraz kolumna ze św. Nepomucenem, a w głębi kościół św. Katarzyny z wieżą i fragmentem murów miejskich. Na trasie podziwiać można urokliwe widoki krajobrazu przygranicznego „Euroregionu Pradziad” i „oddychać naturą”. Doznanymi wrażeniami będzie okazja podzielić się podczas plenerowego pikniku zorganizowanego na zakończenie eskapady.
Biała Nyska to koniec Rajdu i czekający na uczestników palący się grill, a na nim kiełbasy, karkówka (palce lizać), kaszanka oraz ciekawie wyglądająca i smaczna potrawa w ziemniaczkach tzw. „zapiekanka” (tuszonka), która w zależności od regionu i gospodarza ma różne smaki, różne kompozycje produktowe. Strudzonych cyklistów taki zestaw potraw na pewno postawi na nogi.
Udana impreza, pogoda dopisała, a humory i dobry nastrój towarzyszył nieprzerwanie. Tegoroczny Rajd Rowerowy można uważać za udany, a trud kol. Wojciecha mam nadzieję, że doceniony.
…o czym informuje: Kronikarz Koła – Lech Kotliński

